Szukania pracy staje się stresujące, gdy szczegóły mieszkają w pamięci. Prosty tracker zamienia rozproszone aplikacje w widoczny workflow, dzięki czemu możesz pewnie robić follow-upy i przestać zastanawiać się, co zostało zapomniane.
Śledź etapy, nie tylko nazwy firm
Minimum to rozdzielenie aplikacji na zapisane, wysłane, rozmowy, ofertę i zamknięte. Daje to szybki widok, gdzie idzie Twoja energia.
Etapy ujawniają też wąskie gardła. Jeśli wszystko stoi na etapie wysłane, CV lub targetowanie może wymagać uwagi. Jeśli rozmowy się zatrzymują, przygotowanie albo follow-up może być kolejnym miejscem do poprawy.
Zapisuj następne działanie od razu
Każda aplikacja powinna mieć następne działanie, nawet jeśli tym działaniem jest czekanie do konkretnej daty. Dodawaj przypomnienia o follow-upach, przygotowaniu do rozmów i podziękowaniach.
Celem nie jest tworzenie skomplikowanego systemu zarządzania projektami. Chodzi o zdjęcie decyzji z głowy i odłożenie ich w pewne miejsce.
Notatki powinny być krótkie, ale użyteczne
Zapisz kąt roli, zakres wynagrodzenia, nazwisko rekrutera, pytania z rozmowy i wszystko, co obiecałeś/aś wysłać. Te szczegóły są małe, dopóki nie potrzebujesz ich szybko.
Krótka notatka po każdej interakcji sprawia, że późniejsze rozmowy są dużo mniej chaotyczne.
Prosta zasada śledzenia
- Każda rola potrzebuje etapu.
- Każda aktywna rola potrzebuje następnego działania.
- Każda rozmowa potrzebuje jednej użytecznej notatki.